Automasaż – droga do zdrowia i odprężenia
Automasaż to nie tylko sposób na uśmierzenie bólu czy napięcia mięśniowego.
To codzienna praktyka, która przyczynia się do poprawy samopoczucia oraz
zmniejszenia ryzyka dolegliwości bólowych. Chociaż nie zastąpi on
profesjonalnego masażu, warto włączyć go do regularnych rytuałów dbania o
siebie.
Słuchaj sygnałów wysyłanych przez Twoje ciało
Prawidłowe wykonanie automasażu zaczyna się od umiejętnego słuchania
sygnałów wysyłanych przez nasze ciało. Obserwacja jest kluczowa do
rozpoznania zmian zachodzących w organizmie. Warto zadać sobie pytanie:
„Jak się czuję?”. To proste pytanie pozwala skupić uwagę na własnym ciele,
wychwycić napięcia mięśniowe, subtelne oznaki bólu czy znaki przemęczenia.
Samoświadomość sprawia, że nie zaniedbujemy swojego ciała, a ono
odwdzięcza się dobrym stanem psychofizycznym.
Cel automasażu
Przed przystąpieniem do wykonania masażu należy określić jego cel. Do
najczęstszych zaliczamy masaż w przypadku bólu, napięć mięśniowych,
ogólnego zmęczenia ciała lub zastoju limfatycznego. Określenie celu pomoże w
dostosowaniu odpowiednich technik i akcesoriów wykorzystanych w
automasażu.
Dostępne akcesoria do automasażu
Na rynku dostępnych jest wiele akcesoriów ułatwiających wykonywanie
automasażu, takich jak piłeczki, rollery, pistolety do masażu, pałeczki z
zaokrągloną końcówką, szczotki do ciała, bańki, maty do akupresury i wiele
innych. Przed przystąpieniem do automasażu warto zapoznać się z możliwymi
przeciwwskazaniami.
Przeciwwskazania do automasażu
Przed przystąpieniem do automasażu warto jest zapoznać się z
przeciwwskazaniami do wykonania tego zabiegu.
Do przeciwwskazań wymienionych w książce Tomasza Podgórskiego „Masaż
klasyczny (leczniczy, relaksacyjny, sportowy)” należą:
wszelkie stany zapalne o charakterze ostrym,
podwyższona ciepłota ciała – ogólnoustrojowa i miejscowa,
powiększenie węzłów limfatycznych,
wczesne stany pourazowe:
złamania kości;
przepuklina jądra miażdżystego;
skręcenia, zwichnięcia stawów;
naderwania, zerwania mięśni, ścięgien;
rany (urazy z uszkodzeniem ciągłości skóry oraz głębiej położonych
tkanek);
wylewy krwawe pourazowe wewnątrzstawowe i wewnątrzmięśniowe;
wczesne stany pooperacyjne,
choroby skóry, którym w szczególności towarzyszą: wypryski, egzema,
pęcherze, zmiany czyrakowate, liszaje, przerwanie ciągłości tkanki,
choroby zakaźne i nowotworowe,
choroby narządów jamy brzusznej i miednicy mniejszej, choroba
wrzodowa żołądka i dwunastnicy, kamica wątrobowa i nerkowa, choroby
jelit przebiegające z owrzodzeniami lub krwawieniami (przeciwwskazanie
dotyczy masażu powłok brzusznych),
ciąża w pierwszym trymestrze, menstruacja (przeciwwskazanie dotyczy
masażu powłok brzusznych),
choroby układu krążenia: zakrzepowe zapalenie żył, żylaki, tętniaki,
zaawansowana miażdżyca, zapalenie naczyń limfatycznych.
Masażu nie powinno się wykonywać również bezpośrednio po obfitym posiłku,
po intensywnym wysiłku fizycznym oraz po silnych zabiegach termicznych.
W przypadku jakichkolwiek wątpliwości należy skonsultować się z lekarzem lub
specjalistą.
Techniki automasażu
Automasaż wykorzystuje różnorodne techniki, takie jak: głaskanie, rozcieranie,
ugniatanie, oklepywanie, wstrząsy, wibracje, a przy zastojach limfatycznych
używamy techniki wyciskania. Możemy masować na sucho lub z pomocą
środków poślizgowych jak kremy czy olejki do masażu.
Wszystkie ruchy wykonujemy w kierunku do serca. Przy obrzękach
limfatycznych w kierunku do węzłów chłonnych. W takim przypadku
wykonujemy drenaż limfatyczny. Zaczynamy go od pobudzenia węzłów
chłonnych na kończynach. Drenując nogi delikatnie uciskamy całą powierzchnią dłoni w pachwinach, pod kolanami i wokół kostek. Drenując ręce delikatnie
uciskamy pod pachami i w dole łokciowym. Wykonujemy ruchy wyciskające od
dalszej części kończyny w kierunku do tułowia. Omijamy przy tym węzły
chłonne, aby zapobiec ich uszkodzeniu.
Przy dużych, bolących obrzękach należy zachować szczególną ostrożność. W
takich przypadkach warto udać się do specjalisty na konsultację. Gdy nie
stwierdzamy znacznych zastojów limfatycznych możemy wykonać masaż
klasyczny z zastosowaniem pozostałych technik.
Pierwszym etapem jest przygotowanie mięśni do masażu. Automasaż
zaczynamy od rozgrzania masowanych mięśni poprzez pocieranie zwiększające
zaczerwienienie na danym obszarze. Krew jest transporterem tlenu,
hormonów, składników odżywczych, a także zabiera zbędne produkty
przemiany materii z komórek do układu wydalniczego. Na tak przygotowanym
mięśniu poszukujemy miejsca bardziej wrażliwego na dotyk. Należy opracować
ten punkt poprzez długotrwałe uciśnięcie go, nie przekraczając przy tym granicy
bólu. Do uciskania możemy użyć kciuka, łokcia lub akcesoriów (piłeczki, pałeczki
z zaokrągloną końcówką). Sprawdzą się one szczególnie w automasażu trudno
dostępnych miejsc. Ból po pewnym czasie uciskania powinien ustępować i
powinna być odczuwalna ulga w masowanym obszarze. Warto wówczas
przemasować cały mięsień używając do tego technik ugniatania, oklepywania i
wstrząsania.
W przypadku, gdy czujemy ogólne zmęczenie mięśni warto posłużyć się
rollerem i tą metodą usunąć nagromadzone napięcia.
Do zmniejszenia cellulitu najlepiej sprawdzi się bańka chińska. Do dobrze
natłuszczonej olejkami skóry, zasysamy delikatnie bańkę i przesuwamy ją po
masowanym obszarze. Gdy skóra się zaczerwieni i nie odczuwamy znacznego
bólu można zwiększyć siłę zassania bańki do skóry, poprzez dociśnięcie jej do
ciała i wypuszczenie z niej powietrza. Po zakończonym zabiegu należy
przegłaskać masowany obszar w celu wyciszenia i uspokojenia tego miejsca.
Szczotka do ciała sprawdzi się jako peeling na sucho, drenaż limfatyczny,
pobudzenie układu nerwowego oraz krążenia krwi. Szczotkujemy ciało z dołu
do góry szybkimi ruchami, powtarzając czynność kilkukrotnie. Częstotliwość
wykonywania automasażu dostosowujemy do indywidualnych potrzeb. Im
więcej dolegliwości tym większe zapotrzebowanie na taki automasaż. Z czasem gdy dolegliwości ustąpią taki rodzaj dotyku możemy wprowadzić do
podtrzymania dobrostanu ciała.

